niedziela, 23 marca 2014

Welcome Spring!

hej! :) 
na początek, bardzo chciałabym was przeprosić za moją taką długą nieobecność, niestety była spowodowana lawiną nauki, ale w tym tygodniu obiecuję się poprawić. Mam rekolekcje, więc masę wolnego także, na pewno można będzie mnie złapać tutaj częściej :)
więc tak jak pisałam w ostatnim poście, dzisiaj zrobię wpis ' 10 przypadkowych pytań '. Ze wszystkich pytań które mi zadaliście wylosowałam 10 :) Mimo wszystko nie było ich dużo, ale udało mi się coś tam wybrać :) Kilka pytań połączyłam w jedno, bo były mega podobne :)
Bez większego przedłużania, zaczynajmy! :)
 
 1.Jak długo zapuszczasz włosy?
Więc w sumie to od 5 klasy podstawówki, więc jakieś 3,5 lat z tym, że w piątek klasie, miałam mega króciutkie, a mi bardzo szybko rosną włosy :)

2.Należysz do jakiegoś fandomu? Jaki jest twój ulubiony wokalista/wokalistka? Czy masz jakiegoś idola?
Nie, nie należę do żadnego fandomu, bardzo lubię piosenki Seleny, Miley, Ed'a Sheeran'a, Demi i bardzo cenię jej styl życia ale jako tako fanką nie jestem i wielu wokalistów, ale to jednak są osobne piosenki i nie podoba mi się co niektórzy ludzie ze sobą robią, czy to na scenie czy w prywatnym życiu, także wiele sławnych osób lubię, ale do ich 'fandomów' nie należę, to samo się tyczy idolów :)

3.Gdybyś mogła zmienić jedną rzecz w swoim życiu, co byś zmieniła?
Jeśli chodzi, o wygląd to bardzo nie lubię swoich ust i oczu, a tak w sumie chyba nie chciałabym nic zmieniać, dobrze jest jak jest :)

4. Co/kto skłoniło/skłonił Cię do założenia bloga?
Nikt i nic nie skłoniło mnie to założenia mojego bloga, wszystko wyszło z nudów. Siedząc sobie i myśląc, że w sumie bardzo lubię pisać i robić zdjęcia, może pokażę co potrafię i czego się uczę innym ludziom? I właśnie tak, blog stał się dla mnie czymś bardzo ważnym :)

5. Jakie masz hobby?
Tak jak jest napisane na prawym pasku bloga, interesuję się fotografią i architekturą. Aczkolwiek uwielbiam pisać i bardzo bym chciała wiązać swoją przyszłość z dziennikarstwem :)

6. Myślałaś kiedyś nad zrobieniem sobie grzywki? Jeśli tak to prosta czy na bok?
Miałam grzywkę prostą już dawno dawno temu z jakieś ponad 5 lat temu, a jeszcze z jakieś 3 miesiące temu miałam na bok :) 


7. Skąd pomysł na nazwę bloga?
Więc nie wiem, tak właściwie, bardzo spodobały mi się te dwa słowa i postanowiłam je ustawić jako adres i nazwę bloga :) 
DIE YOUNG - UMRZEĆ MŁODO

8. Co jest dla ciebie najważniejsze?
Co jest dla mnie najważniejsze? To chyba jasne, że rodzina i przyjaciele :)

9. Co najbardziej cenisz w blogerach?
Szczerość i muszą pokazać swoim czytelnikom jak najlepiej, że lubią pisać lubią robić zdjęcia, bo po to jest blog nie? By pokazać swoim 'fanom' że lubią i interesują się tym co robią :)

10. Jakich produktów używasz do makijażu?
Więc nie maluję się jakoś bardzo, używam jakiegokolwiek tuszu do rzęs i eyeliner. 

Mam jeszcze jedno pytanie które chyba najbardziej mnie zdziwiło, ponieważ wcale nie jestem znana i mam malutko obserwatorów, to mimo wszystko pojawiło się takie pytanie : 
Czy lubisz swoich fanów?
Więc haha, nie mam pojęcia jak na to odpowiedzieć, nie mam fanów, więc chyba nie umiem odpowiedzieć na to pytanie z wiadomych powodów :)

daję zdjęcia takiej jakiejś stylizacji, zdecydowanie mam zbyt mało biżuterii, mam nadzieję, że na kolejną stylizację będę mieć jej więcej :)










braznzoletka - orifflame / spodnie - tally weijl / bluzka/sweterek - h&m / buty - house

UWAGA! :) 
Jeśli macie jakieś pomysły na post, napiszcie tam na dole w komentarzach, byłabym mega wdzięczna :) Mam nadzieję, że wszyscy spędzili fajnie ten weekend i tydzień :)

ZAPRASZAM : 










sobota, 15 marca 2014

waiting for summer

Halo halo kochane! :*

em, długo dosyć nie pisałam mimo wszystko te kilka dni, to dla niektórych wieczność, dlatego bardzo mocno przepraszam, niestety przez większość dni byłam chora i zdecydowanie nie miałam chęci by cokolwiek pisać, przez całe dni spałam, ale obiecuje, że nadrobię to jakoś! :)

więc tak miałam w tym poście napisać post z 10 przypadkowymi pytaniami, ale niestety uzbierało się malutko pytań, także postaram się już w następnym poście pokazać moje odpowiedzi :)

Ostatnio mam chyba jakieś załamanie nerwowe, popadające w depresje, nic mi się kompletnie nie podoba, już od jakiegoś czasu. Oceny się nieco pogorszyły, muszę się naprawdę wziąść za dupkę, bo już za miesiąc egzaminy. Niesamowite jak ten czas zleciał, czuję się jakby jeszcze tydzień temu było rozpoczęcie roku i nikt nie myślał na poważnie o testach, teraz już staje się to dosyć realne. Nie ukrywam, że niestety boję się troszkę bardzo, bo jestem strasznym leniem i uciekam jak najszybciej i jak tylko się da od nauki.
 Coraz częściej myślę o farbowaniu włosów. Mam straszną ochotę moje pofarbować, ale strasznie się boję, że będzie to źle wyglądać i oczywiście będę niszczyć włosy. A wy co myślicie o farbowaniu włosów? 
Siedzę tak już dłuższy czas i zastanawiam się o czym napisać post, naprawdę nie mam pomysłu. Gdy kładę się spać ok. pół nocy czy pierwszej godziny i mam po prostu burzę mózgu, mam tyle pomysłów,a w dzień kompletna pustka, najczęściej właśnie gdy siadam by coś napisać, wszystko wylatuje mi z główki. Z tego co wiem to większość osób tak ma, że wszystkie myśli, pomysły zbierają się u nas właśnie pod wieczór. 

wczoraj byłam na 'sesji' w Starym Browarze, zdjęcia w miarę udane, i mam nadzieję, że wam się spodobają :)












UWAGA!!!
ostatnio już to pisałam ale no niestety, jest większość ludzi które po prostu spamują nie czytając wgl posta, także, może to 'uwaga' zwróci waszą uwagę :)
Prosiłabym was jeśli szykujecie się do skomentowania mojego wpisu, abyście napisali mi dosłownie kilka pytań, gdyż w następnym poście chciałabym zrobić post o którym wspomniałam na początku tego wpisu, z góry dziękuję za wszystkie pytania! :) 



wtorek, 11 marca 2014

disease

cześć słoneczka! :) 

mamy już wtorek, kolejny masakryczny dzień, czuje się jak wielka kupa gówna, tak właśnie gówna, zachorowałam, weekend,a raczej piątek i sobotę naprawdę miło spędziłam, w niedziele niestety zaczęła się katastrofa. Pół dnia przespałam, i nie mam pojęcia co ze sobą zrobić, nie mam siły się uczyć, chociaż powinnam jutro iść do szkoły na sprawdzian z geografii. Naprawdę nie mam siły nic w tym okresie pisać, nic nie umiem i wyjątkowo bardzo nie mam ochoty się uczyć. Jestem troszkę na siebie zła, bo tak się cieszyłam gdy kilka dni temu oglądałam pogodę i zauważyłam, że w tym tygodniu będzie mega dużo stopni jak na zimę, a ja zachorowałam, jest przepiękna pogoda i aż sie chce wyjść na zdjęcia, czy gdziekolwiek ze znajomymi. Dołożyli nam w szkole dodatkowe zajęcia 'przygotowywujące' do egzaminu, przez to strasznie przedłużyli nam lekcje i naprawdę siedząc w szkole okropnie się przemęczam. Ma to nam pomóc, ale po tylu godzinach w szkole i tak nikt nie słucha co nauczyciele do nas mówią. Już strasznie nie mogę doczekać się wiosny, kwitnących kwiatków, świecącego słońca i spędzania czasu po szkole na dworze.
Mimo wszystko poszłam wczoraj na zdjęcia, by chociaż troszkę mieć na tą notkę, za którą już się zabrałam wczoraj, ale niestety nie udało mi się jej skończyć, więc piszę dzisiaj od nowa, więc zdjęcia jako tako są:) 

dzisiaj zdjecia z soboty, nie miałam kiedy je dodać więc dodaje dopiero dzisiaj :)








mam do was prośbę, w następnym poście, chciałabym odpowiedzieć na kilka pytań, więc proszę was, żebyście na dole w komentarzach napisali, jakiekolwiek pytania, z wszystkich pytań wylosuję 10 i na nie odpowiem, za wszystkie pytania, bardzo dziękuję! :)






sobota, 8 marca 2014

girls!

no hejka :) 

nie pisałam aż tydzień, strasznie was przepraszam niestety znowu, ale dostałam szlaban, w tym tygodniu postaram się jak najbardziej częściej dodawać posty :) 

ten tydzień był ciężki nie powiem, troszkę było sprawdzianów i kartkówek, ale jak zwykle trzeba było dać radę co? :) 
a dzisiaj? Dzień kobiet?! W tym pięknym dniu dla każdej dziewczyny/kobiety, może ucieszyć chociaż zwykły tulipan czy róża, każda z nas chyba już dostała czekoladę czy jakiegoś kwiatka od ważnego dla nas mężczyzny, brata, taty czy chłopaka, ale czy to ważne od kogo? Jak najbardziej liczą się intencje! :) Ja chciałabym wam wszystkim życzyć, dużo dużo zdrówka, żeby ten nasz jedyny dzień w roku stał się dla was najlepszym w życiu, żeby z 823767254 razy w tym dniu pojawił się wam uśmiech na waszych przepięknych twarzyczkach! :) 

Może coś o nas? Kobietach? Od lat dzień kobiet był uważany nie tylko za ważny dla kobiet ale i wszystkich dziewczyn. Po co ktoś wymyślił ' dzień kobiet ' czy ' dzień mężczyzny ' ? Żeby nas wszystkich dowartościować? Żebyśmy mogli się poczuć w ten dzień chociaż troszkę lepiej, żeby chociaż mały kwiatuszek od taty mógł wywołać na naszych twarzach chodź troszkę uśmiechu? Jest pełno takich pytań, dlaczego wszystko zostało wymyślone, myślę, że wszystko ma swoje źródło i swój cel, po coś zostało stworzone, a nam wszystkim podejrzewam ,że to nie przeszkadza, bo zawsze fajnie, co by to nie było, czy dzień kobiet czy walentynki, miło nam się robi, gdy ktoś złoży nam życzenia, wręczy głupiego kwiatka czy czekoladki :)

ZAPRASZAM 
ASK :)))
TUMBLR :)))
FACEBOOK :)))










sobota, 1 marca 2014

again

hej! :) 

przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale dużo się ogólnie pozmieniało i nie miałam sił by cokolwiek napisać:( Miałam lekką depresję, ale na szczęście jest już wszystko okej, także piszę.

W zeszłym tygodniu byłam nad morzem u babci :) strasznie się cieszę ,że tam pojechałam chociaż na te dwa dni, mam pełno zdjęć i mogłam choć troszkę odpocząć od tego wszystkiego :) od poniedziałku znowu wróciłam do szkoły, zmienił nam się plan, na zdecydowanie lepszy! W środę byłam w Technikum elektryczno-mechanicznym na jakiś prezentacjach, przyznam się ,że właściwie praktycznie nie słucham nic, ale nie spodobało mi się tam nawet wizualnie :)
W czwartek odbyła się moja upragniona studniówka! Było naprawdę wspaniale, nie spodziewałam się, wszyscy mają bardzo dobre zdanie o tym balu, była świetna muzyka no i niesamowita atmosfera! :) Naprawdę bardzo dobrze, będę ją wspominać :) 
Wczoraj byłam na targach edukacyjnych, z myślą, że może to chociaż pomoże mi w wybraniu jakiej kolwiek szkoły ponad gimnazjalnej, naprawdę masa ludzi pchających się wszędzie, najlepsze ,że to w czasie szkoły więc, tak naprawdę powinno być o wiele mniej ludzi no ale cóż. Dostałam mega dużo ulotek no i zostanawiam się bardzo poważnie nad Fototechnikiem, tylko bardzo zły dojazd niestety będę tam mieć, ale też nie chcę iść do najbliżej szkoły w której nic kompletnie mnie nie interesuje. Później pojechaliśmy do misia:) Powiem ,że ten tydzień mógł być znacznie gorszy..









no i jeszcze takie studniówkowe! :)
ja po lewej:)
sukienka - mohito